Moja wizja miejsca Polski i łódzkiego w UE

Moja wizja miejsca Polski i łódzkiego w UE

Chcę żyć w tradycyjnej Polsce. Nasze korzenie i wartości zawierają się w słowach: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Tak zostaliśmy wychowani i chciałabym, żeby tak pozostało. Najważniejsze jest to, by Polska była Państwem w Unii Europejskiej, ale z zachowaniem suwerenności.

Moja wizja miejsca Polski w Unii Europejskiej

Unia Europejska winna, kłaść nacisk na zachowanie chrześcijańskich korzeni Europy i suwerenności poszczególnych państw. Uważam, że tylko różnorodność tradycji, kultury i tożsamości narodowej jakie są w Europie, muszą zostać zachowane, a wówczas Unia Europejska ma szansę w sposób skuteczny działać i służyć swoim obywatelom.

Osobiście dla Polski chcę Unii Europejskiej jako związku suwerennych, równych i solidarnych narodów, szanujących swoje tradycje i tożsamość. Nie interesuje mnie, lansowana przez lewicowe i liberalne środowiska, koncepcja UE jako superpaństwa.

Priorytetem Europy winna być ochrona interesów zarówno ludzi starszych, jak i młodych, Europy, która promuje równość szans i edukację, która uważa rodzinę za podstawową komórkę społeczeństwa. Pragnę Europy, której fundamentem są wartości chrześcijańskie.

Dzięki wybraniu kandydatów Prawa i Sprawiedliwości mamy szansę aby Polska jako kraj silny i nowoczesny zajmowała na naszym kontynencie właściwe dla niej miejsce. By posiadała stabilną gospodarkę, sprawną armię, oraz nie rezygnowała ze świadomości swojej historii, tradycji i kultury. Chcę takiej Unii Europejskiej, która szanując demokratyczną wolę narodów, nie będzie ingerować poprzez swoje instytucje w kwestie moralne i obyczajowe. Nie będzie ograniczać głoszenia poglądów zgodnych z chrześcijańskim systemem wartości. Chcę widzieć Europę, w której młodzi i wykształceni Polacy bez kompleksów rywalizować będą ze swoimi europejskimi rówieśnikami na rynku pracy czy edukacji. Stać nas na to, bo mamy w naszym narodzie olbrzymi potencjał, który dzięki obecnemu rządowi Dobrej Zmiany jest odpowiednio stymulowany. Pozbyliśmy się kompleksów i podnosimy dumnie głowy, bo stoi za nami nasza historia, tradycja i kultura, ale i obecny rozwój gospodarczy naszego Państwa.

Łódzkiego w Unii Europejskiej

Województwo łódzkie stanowi centrum, a śmiało można powiedzieć Serce Polski, które bije w Unii Europejskiej. Walory naturalne, położenie geograficzne, a także potencjał przemysłowy i intelektualny województwa, czynią je atrakcyjnym miejscem dla inwestycji, wymiany handlowej i wypoczynku, tu krzyżują się szlaki komunikacyjne. Koniecznym jest przyspieszenie rozwoju społeczno-gospodarczego i podniesienia stopnia konkurencyjności naszego województwa. Dużą szansą na przyspieszenie rozwoju województwa są środki unijne, dające realną szansę na zwiększenie inwestycji i skok cywilizacyjny regionu.

Po kilkunastu latach pracy dla dobra społeczności lokalnej, które były czasem nauki i zbierania doświadczeń przyszedł czas, abym jako mieszkanka województwa łódzkiego spożytkowała je w pracy na rzecz naszego województwa na niwie Parlamentu Europejskiego. Z punktu widzenia kompetencji PE nie ma bezpośredniego wpływu na rozwój naszego regionu, to daje jednak szeroką gamę możliwości pozwalających na promocję i wpieranie konkretnych projektów służących Łódzkiemu, zarówno tych na poziomie wojewódzkim jak i regionalnym. Pracując w Parlamencie Europejskim można tam wiele zrobić dla Łódzkiego. Chcę służyć rozwojowi regionu teraz z pozycji posła Parlamentu Europejskiego. Podejmowane przeze mnie działania i inicjatywy mają wpływać na podniesienie poziomu społeczno-gospodarczego i szybkiego rozwoju województwa.

Obecnie wykonując swoje obowiązki wobec województwa łódzkiego i Polski, jako radna wojewódzka wspieram i promuję region na poziomie ogólnopolskim, wojewódzkim, jak i lokalnym. Podejmuję i podejmować będę działania na rzecz wspierania rozwoju naszej małej Ojczyzny. Potrzebą chwili jest jednak pojawienie się na jej obszarze silnych podmiotów gospodarczych działających w branżach innowacyjnych, które mogłyby wykorzystać istniejący w regionie potencjał naukowo-techniczny. Poprzez swoje kontakty w Parlamencie Europejskim chcę działać na rzecz przyciągania do regionu przedsiębiorstw i instytucji o takim profilu.

W ostatnich latach wzrasta w Europie rola i znaczenie sektora informatycznego, a także infrastruktury badawczo-rozwojowej, a w województwie mamy już dobre podstawy do rozwoju w tych dziedzinach.

Jestem przekonana, że Prawo i Sprawiedliwość daje szanse i gwarancje na dalszy szybki rozwój tych sektorów, co przyczyni się do znaczącego skoku cywilizacyjnego regionu. Aby tak się stało konieczne jest jednak podjęcie działań na rzecz wzmocnienia infrastruktury badawczo-rozwojowej w naszym województwie.

Parlament Europejski jest naturalnym miejscem do nawiązania kontaktu z liczącymi się europejskimi ośrodkami innowacyjnymi, których efektem może być przyspieszenie w regionie rozwoju gospodarki opartej na zaawansowanej wiedzy. Aby tak się stało konieczne jest pozyskanie nowoczesnej myśli technologicznej i zainteresowanie naszym regionem kapitału zagranicznego.

Jestem przekonana, że nadchodzące wybory do Parlamentu Europejskiego i Państwa głos na listę Prawa i Sprawiedliwości stanie się ważnym i skutecznym elementem do rozwoju regionu, który jak dobrze wiemy ma olbrzymi, niewykorzystany potencjał.

Moim celem jest praca w Parlamencie Europejskim, która ma służyć wykreowaniu i utrwaleniu w Europie pozytywnego wizerunku Polski, a tym samym przedstawienie województwa łódzkiego jako ważnego ośrodka z jego walorami w zakresie korzystnych warunków prowadzenia tu działalności gospodarczej.

Wielkim atutem naszego województwa są jego walory przyrodniczo-krajobrazowe a także bogactwo przenikających się kultur. Parlament Europejski daje szeroką gamę możliwości i działań ułatwiających promocję regionu. Zamierzam aktywnie działać na rzecz promocji regionu w Parlamencie Europejskim skupiającym przedstawicieli  państw UE, reprezentujących blisko 500 mln obywateli. Daje to nieorganiczne możliwości nawiązywania kontaktów między krajami, regionami i miastami. Pozwala na dotarcie z ofertą gospodarczą, naukową, turystyczną czy kulturalną Łódzkiego  do wszystkich krajów Unii Europejskiej. Chcę inicjować i wspierać wszelkie kampanie reklamowe i promocyjne oraz inne działania zmierzające do zbudowania atrakcyjnego wizerunku Łódzkiego w Europie.

Istotną częścią mojej pracy w Parlamencie Europejskim będzie proponowanie i podejmowanie intensywnych działań na rzecz szacunku do wartości i tradycji chrześcijańskich. To tradycyjna rodzina ma być podstawową komórką społeczeństwa, o która troszczyć mają się rządy poszczególnych Państw ale i Unia Europejska. Ważnym elementem pracy będzie dbanie o zapewnienie naszym dzieciom i młodzieży możliwości wychowania i nauki zgodnie z polskim programem nauczania. Przekazywania im wartości chrześcijańskich i patriotycznych. To wybory parlamentarne zdecydują, czy program naprawy Polski będziemy mogli kontynuować. Dlatego już w tej  Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło  program krajowy, bo nikt z nas nie chce zmieniać życia Niemców w Niemczech, Francuzów we Francji,  za to pragniemy zmieniać na lepsze życie Polaków w Polsce.

To od Państwa głosu 26 maja zależy czy wywalczymy jeszcze więcej w budżecie Unii i nowo tworzone prawo będzie nam odpowiadać, czy raczej będzie nam się rzucać kłody pod nogi i – dla przykładu – liczyć przecinki w ustawie o naszym sądownictwie, zamiast razem z Polską zwalczać raje podatkowe. Te same raje, skąd zabraliśmy już część pieniędzy i przeznaczyliśmy na kwotową waloryzację emerytur, na 13-ta emeryturę, na 500 plus. Albo, czy polscy kierowcy będą na Zachodzie dyskryminowani, czy nie. To samo dotyczy polskich konsumentów czy rolników. To od Waszego głosu zależy przyszłość zmian zachodzących w Polsce, zmian dających szanse na rozwój gospodarki, na dalszą inwestycję w rodziny, na dalsze kroki w zmianach dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

To wszystko wymaga wielu lat wzmożonej pracy, ale to od Państwa zależy czy Prawo i Sprawiedliwość będzie mogło kontynuować program Dobrej Zmiany.

Województwo łódzkie ma potencjał społeczny, gospodarczy i intelektualny, aby w szybkim czasie nadrobić wszystkie istniejące zapóźnienia. Warunkiem osiągnięcia tego celu jest podniesienie konkurencyjności gospodarki regionu, wzrost dostępności komunikacyjnej województwa, wzrost inwestycji zagranicznych, a także rozwijanie potencjału turystycznego regionu, przy zachowaniu jego dziedzictwa kulturowego. Ogromną szansą na szybką realizację tych celów są środki Unii Europejskiej.

Róbmy wspólnie wszystko, aby nie zmarnować ani jednego Euro przeznaczonego dla Łódzkiego. Zapewniam, że pracując w Parlamencie Europejskim wykorzystam wszystkie możliwości organizacyjne, finansowe i promocyjne, aby skutecznie działać na rzecz szybkiego społeczno-ekonomicznego oraz kulturalnego rozwoju naszego województwa i Polski.

Polska matrona w unijnym parlamencie

Polska matrona w unijnym parlamencie

Czy można wychować na raz pięcioro dzieci, organizować zjazdy klubów „Gazety Polskiej”, zarabiać pieniądze na stanowisku wymagającym ogromnej odpowiedzialności? To jest oczywiście niemożliwe, takie wypadki się nie zdarzają w realnym świecie. To się nigdzie nie dzieje się poza jednym, jedynym wyjątkiem: jest nim Beata Dróżdż.

Jako ojciec bliźniaków zawsze doceniałem rodziców, których spotkał ten sam zaszczyt. Pojawienie się  dwojga dzieci na raz całkowicie zmienia życie, a obowiązków jest nie dwukrotnie więcej, a czterokrotnie. Co zrobić kiedy bliźniaki urodzą się dwa razy? Trzeba być naprawdę pozbieranym w życiu. Nie ma czasu na głupstwa, a wszystkie decyzje muszą być racjonalne. Każda chwila powinna być wtedy doskonale wykorzystana. Kiedy Beata zaczęła organizować zjazdy klubów „Gazety Polskiej” zastanawiałem się jak ona to robi i przede wszystkim: kiedy?  Potem zobaczyłem, że ma cechy, które wymuszają porządek nie tylko w swoim otoczeniu, ale też wśród najbliższych współpracowników. Robi to bez terroryzowania ludzi, podnoszenia głosu i co dla mnie ważne bez histerii. Mimo ukończenia studiów psychologicznych słabo znoszę histeryków i zwracam uwagę kiedy ktoś przesadza z emocjami. Nie wiem gdzie Beata ma emocje ale na jej twarzy maluje się zawsze spokój i pewność siebie. Patrząc w oczy najtrudniejszemu rozmówcy z uśmiechem sprowadza go do konkretu.

Ma jeszcze dwie cechy, które mnie zawsze zastanawiały, z jednej strony nosi się i zachowuje jak matka Polka, a z drugiej doskonale rozumie politykę. Ma niezłe pojęcie  o zakulisowych mechanizmach działania i analizuje też wielkie strategie. Potrafi łączyć mikro działalność społeczną z dużymi celami polityki.

I jeszcze jedno, będąc twardą bizneswoman i doskonałą dyrektor generalną w firmie, która wydaje „Gazetę Polską”, tworzy świetny związek ze swoim mężem Waldkiem. Nie mam wątpliwości kto jest dla niej największym wsparciem i doradcą, to wyjątkowy duet i zgrane małżeństwo. Pewnie to zasługa uroku Beaty.

Unia Europejska cierpi na brak normalnych ludzi, chodzących po ziemi. Jeżeli mamy dokonać zmiany to zacznijmy od wprowadzenia naszych przedstawicieli, dla których codziennością jest walka o rodzinę, a miłość Ojczyzny celem działania.

Polityka nie musi być sferą patologii i oszustw. Odbieramy ją tak, bo jak magnes przyciąga ludzi zwichrowanych. Jakie prawo i jakie standardy tacy politycy tworzą? Wolę spotkania ze społecznikami i ludźmi dobrej woli niż z politykami. Środowisko społeczników-patriotów ukształtowało Beatę.

Trzeba będzie twardo podjąć walkę o interesy Polski na terenie UE. Do tego niezbędna jest nie tylko lojalność i upór, ale także umiejętność organizowania społecznego poparcia. Jeździliśmy razem na Węgry, pojedziemy do Brukseli i Strasburga.

 Dzisiaj brakuje ludzi nie bojących się wyzwań. Beata uzupełni polską ekipę w Parlamencie Europejskim o swoje talenty organizacyjne.

Bitwa o Polskę dopiero się zaczyna. Na jej czele muszą stać ludzie, których nie da się kupić, zastraszyć i zniechęcić.

Dlatego w tych wyborach stawiam na Beatę Dróżdż.

Tomasz Sakiewicz
Redaktor naczelny Gazety Polskiej